Akcje Ferrari – czy kupić po spadku o 30%?
Spis treści
- 26 maja 2026 akcje RACE straciły 8,3% po premierze elektrycznego sedana Luce (550 tys. EUR, 5 miejsc, 1113 KM) — rynek odebrał go jako odejście od tożsamości marki
- Kurs ~289 EUR to poziom o 30% poniżej historycznych szczytów, ale wskaźnik P/E nadal wynosi około 40x — wycena nie jest tania w sensie bezwzględnym
- Wyniki Q1 2026 są solidne: przychody 1,848 mld EUR (+3% r/r), marża EBITDA powyżej 38%, zysk netto 413 mln EUR
- Mediobanca podtrzymuje rekomendację „kupuj” przy obniżonej cenie docelowej; Equita wskazuje brak prognoz dotyczących wolumenu jako główne ryzyko
Podstawowe dane o akcjach Ferrari
| Wskaźnik | Dane | ||
|---|---|---|---|
| Kurs akcji (26 maja 2026) | ~289 EUR | ||
| Zmiana dzienna | −6,6% | ||
| Zmiana 12 miesięcy | −30% | ||
| Kapitalizacja rynkowa | ~52 mld EUR | ||
| Przychody Q1 2026 | 1,848 mld EUR (+3% r/r) | ||
| EBITDA Q1 2026 | 722 mln EUR (+4% r/r) | ||
| Zysk netto Q1 2026 | 413 mln EUR (stabilny) | ||
| Średnia cena sprzedaży auta Q1 2026 | 453 000 EUR | ||
| Szacowane P/E 2026 | ~40x | ||
| Stopa dywidendy | ~0,7% | ||
| Ticker Euronext Milan | RACE.MI | ||
| Ticker NYSE | RACE |
| Wskaźnik | Dane |
|---|---|
| Kurs akcji (26 maja 2026) | ~289 EUR |
| Zmiana dzienna | −6,6% |
| Zmiana 12 miesięcy | −30% |
| Kapitalizacja rynkowa | ~52 mld EUR |
| Przychody Q1 2026 | 1,848 mld EUR (+3% r/r) |
| EBITDA Q1 2026 | 722 mln EUR (+4% r/r) |
| Zysk netto Q1 2026 | 413 mln EUR (stabilny) |
| Średnia cena sprzedaży auta Q1 2026 | 453 000 EUR |
| Szacowane P/E 2026 | ~40x |
| Stopa dywidendy | ~0,7% |
| Ticker Euronext Milan | RACE.MI |
| Ticker NYSE | RACE |
Co to jest Ferrari Luce i co wywołało panikę?
25 maja 2026 roku Ferrari zaprezentowało Luce na ceremonii w Vela Calatrava w Rzymie — w obecności Prezydenta Republiki Włoskiej Sergio Mattarelli i papieża Leona XIV. Auto ma pięć miejsc, czworo drzwi, 1113 KM, 530 km zasięgu, ładowanie do 350 kW, cena wywoławcza 550 000 EUR.
Rynek zareagował inaczej.
Pierre-Olivier Essig, szef działu badań Air Capital, opisał design słowami „mix między Honda Accord EV a Tesla Model 3". Analitycy Oddo BHF odnotowali, że pierwsze reakcje „były w dużej mierze negatywne wśród oddanych fanów Ferrari ze względu na obawy o odejście od tradycji marki." Mediobanca zwróciła uwagę, że cena startowa jest wyraźnie wyższa od najdroższego obecnego modelu w gamie (Testarossa — 460 000 EUR), ale przewidywane wolumeny to około 1% całkowitej sprzedaży — co czyni z Luce ofertę niszową.
Equita podkreśliła brak jakichkolwiek wskazówek dotyczących oczekiwanych wolumenów — a rynek, gdy nie dostaje liczb, zazwyczaj to karze.
Symboliczną kulminacją były słowa Luca Cordero di Montezemelo, prezesa Ferrari w latach 1991–2014, wypowiedziane przy okazji spotkania Confindustria: „Si distrugge un mito” — mit ulega zniszczeniu.
Kurs akcji RACE: historia i sytuacja po spadku
Ferrari zadebiutowało na giełdzie w 2015 roku. Od tamtej pory notowania rosły przez lata z około 50 EUR za akcję w 2016 roku do ponad 400 EUR w szczytach z 2024 roku.
Rok 2025 i 2026 przerwały tę trajektorię. Akcje zaczęły tracić z kilku powodów naraz: spowolnienie dostaw na niektórych rynkach, rosnąca niepewność wokół elektryków i strukturalnie wysokie P/E rzędu 40–50x, które nie zostawia miejsca na błędy strategiczne.
Na poziomie 289 EUR Ferrari notuje mniej więcej 30% poniżej historycznych szczytów. Dla jednych to okazja, dla innych — dalej zbyt drogo jak na fundamenty.
Dywidenda Ferrari: czego się spodziewać?
Ferrari nie jest spółką dywidendową w klasycznym sensie. Stopa dywidendy oscyluje wokół 0,7% — daleko w tyle za europejskim luksusem czy defensywnymi spółkami użyteczności publicznej.
Strategia spółki zakłada reinwestowanie większości zysków w rozwój i programy skupu akcji, nie hojne wypłaty. Dywidenda za 2025 rok zatwierdzona na walnym zgromadzeniu wyniosła około 2,31 EUR na akcję — wzrost w stosunku do lat wcześniejszych, ale przy kursie rzędu 289 EUR to symboliczne 0,8%.
Model biznesowy Ferrari: dlaczego to nie producent samochodów?
Zanim podejmiesz decyzję o zakupie lub nie, warto przypomnieć, dlaczego Ferrari jest tak osobliwą spółką w całym spektrum giełdowym.
Ferrari nie sprzedaje aut — sprzedaje ekskluzywność. Liczba produkowanych rocznie egzemplarzy jest celowo niższa od popytu. W 2025 roku spółka dostarczyła około 13 700 sztuk, generując ponad 6,5 mld EUR przychodów. Marża EBITDA przekracza 38% — liczby bez precedensu w tradycyjnej motoryzacji.
Czas oczekiwania na wiele modeli przekracza dwa lata. Klienci nie negocjują ceny — akceptują ją. Ta absolutna siła cenowa sprawia, że Ferrari bliżej do Hermèsa czy LVMH niż do Stellantisa czy Toyoty.
Ryzyko strategiczne Luce polega właśnie na tym: elektryczny sedan z pięcioma miejscami, choćby kosztował pół miliona euro, może erodować aurę ekskluzywności, która jest prawdziwym aktywem marki. Rynek zaczął to wyceniać.
Dlaczego rynek zareagował aż tak ostro?
Przecena o 8,3% w jednym dniu to nie anomalia emocjonalna. Za reakcją stoją trzy konkretne obawy:
Ryzyko tożsamości marki
Ferrari nie jest tradycyjnym producentem samochodów – to luksusowa marka, która wykorzystuje samochody jako nośnik swojej tożsamości. Dźwięk silników V8 i V12, nisko zawieszone nadwozie i proporcje supersamochodu – to elementy DNA marki w takim samym stopniu, jak symbol galopującego konia. Pięciomiejscowy elektryczny sedan z syntetycznym dźwiękiem silnika kwestionuje tę tożsamość jak żaden inny model przed nim.
Porównanie z konkurencją
Porsche z Taycanem, Bentley, Rolls-Royce i Lamborghini zarządzały elektryczną transformacją, chroniąc jednocześnie DNA marki. Rynek pyta o Ferrari: czy Luce nie wchodzi na segment elektrycznych luksusowych sedanów, gdzie Porsche Taycan Turbo S i Tesla Model S Plaid mają już ugruntowane pozycje?
Kurs już był pod presją
Przecena nie zaczęła się 26 maja. Akcje traciły przez cały rok — rynek wyraźnie wyrażał sceptycyzm wobec strategii transformacyjnej na długo przed premierą Luce. Prezentacja była więc katalizatorem, a nie przyczyną.
Co mówią analitycy po premierze Luce?
Pomimo głębokiego spadku kursu większość domów analitycznych utrzymuje pozytywne nastawienie do Ferrari w długim terminie.
Mediobanca zachowuje rekomendację „kupuj", ale obniżyła cenę docelową po premierze Luce — wskazując na niszowy charakter modelu (szacunkowo ~1% wolumenów ogółem) i niepewność co do odbioru przez dotychczasowych klientów.
Equita wskazuje na brak prognoz dotyczących wolumenu jako główny czynnik niepewności, potwierdzając jednocześnie solidność wyników operacyjnych za pierwszy kwartał 2026 roku.
Oddo BHF zwraca uwagę na negatywne reakcje tradycyjnych fanów marki na design, ale zaznacza, że Ferrari historycznie potrafiło przezwyciężać designerskie kontrowersje z czasem.
Konsensus analityków pozostaje przeważnie pozytywny w długim horyzoncie. Problem dotyczy krótkiego i średniego terminu — akcje zdążyły już wcześniej zdyskontować dużo przyszłego wzrostu przy P/E rzędu 50x.
Jak kupić akcje Ferrari z Polski?
Akcje Ferrari kupisz przez każdego brokera internetowego oferującego dostęp do europejskich i amerykańskich rynków akcji. Znajdziesz je m.in u XTB, DEGIRO i Interactive Brokers:
Zyski z akcji zagranicznych rozliczasz w Polsce przez formularz PIT-38 według stawki 19% od dochodu kapitałowego.
Czy warto kupić akcje Ferrari teraz? Moja ocena
✅ Argumenty za
- Kurs 289 EUR to 30% poniżej historycznych szczytów
- Solidne fundamenty: marże EBITDA powyżej 38%, wzrost przychodów, listy oczekujących liczone w latach
- Ostatni spadek wynikał z emocji i niepewności, nie z pogorszenia wyników
- Ferrari wielokrotnie spotykało się z kontrowersjami dotyczącymi projektów i zawsze wychodziło z nich zwycięsko
- Dla inwestora z horyzontem 5–7 lat obecny poziom jest wyraźnie atrakcyjniejszy niż każdy moment w 2024 roku
❌ Argumenty przeciw
- P/E na poziomie 40x to nadal wysoka wycena w sensie absolutnym — przy 50x akcja też miała rekomendacje „kupuj"
- Ryzyko tożsamości marki związane z Luce nie zniknęło w jeden dzień i może ciążyć na narracji wokół spółki przez lata
- Trend kursu przez ostatnie 12 miesięcy jest wyraźnie spadkowy
- Brak widocznego katalizatora do zmiany kierunku w krótkim terminie
Ferrari to jedna z najbardziej niezwykłych spółek notowanych na giełdzie. Marki o takiej sile cenowej i takiej lojalności klientów jest dosłownie kilka na całym rynku. Ale przy P/E bliskim 40x nadal kupujesz dużo przyszłego wzrostu. Jeśli budujesz zdywersyfikowany portfel i jesteś gotowy trzymać pozycję przez kilka lat, obecny poziom może mieć sens jako ograniczona ekspozycja — rzędu 5% portfela. Jeśli liczysz na szybki odbicie w ciągu kilku tygodni, warunki do takiej tezy nie są na razie spełnione.
Najczęściej zadawane pytania
Szukasz brokera? Sprawdź nasze rekomendacje

Zgodność z przepisami
Bundesanstalt fur Finanzdienstleistungsaufsicht (BAFIN), Autoriteit Financiële Markten (AFM)
Oferowane produkty
Akcje, ETF, Opcje, Kontrakty Terminowe, Fundusze Inwestycyjne

Zgodność z przepisami
Australian Securities and Investments Commission (ASIC), The Financial Conduct Authority (FCA), Securities and Exchange Commission (SEC)
Oferowane produkty
Akcje, ETF, Opcje, Kontrakty Terminowe, CFD, Forex, Commodities, Fundusze Inwestycyjne, Obligacje

Zgodność z przepisami
Cyprus Securities and Exchange Commission, Commissione Nazionale per le Societa e la Borsa (CONSOB), Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), The Financial Conduct Authority (FCA)
Oferowane produkty
Akcje, ETF, CFD, Forex, Commodities
Zastrzeżenie: